Czy zimą nasza skóra może być gładka, jedwabista i elastyczna?
Będzie jeśli się o to postaramy. Wiedząc jakie czynniki niekorzystnie na nią wpływają (gorące kaloryfery, wysuszone powietrze, wiatr, śnieg, mróz) możemy minimalizować ich skutki. Najbardziej niekorzystne, z punktu widzenia odporności skóry, są nagłe zmiany temperatury. Zima nic nam jednak nie zrobi, gdy zastosujemy strategię, która da się streścić w trzech słowach: chronić, nawilżać, odżywiać.

W zimie lubimy się wygrzewać w mieszkaniach. Za oknem mroźna pogoda, a my w miłym cieple czujemy się przytulnie i bezpiecznie. Nie przesadzajmy jednak z tym upodobaniem do wysokich temperatur. Zdrowiej będzie i dla naszego organizmu i dla naszej skóry, kiedy zmniejszymy różnicę między temperaturą domostwa, a tym co za oknem.

Przewietrzaj pomieszczenia
Świeże powietrze wpuszczone do domu, dotlenia nas, nawilża i hartuje – powoduje że zmniejsza się różnica temperatur. Przegrzane powietrze powoduje wysychanie skóry. Gruczoły łojowe, które wydzielają ochronną warstewkę tłuszczu, pracują mniej wydajnie i w efekcie skóra traci elastyczność, gładkość i jedwabistość. Znamy to okropnie nieprzyjemne odczucie suchości, „ściągnięcia”, kiedy nawet miękka poduszka zdaje się być zbyt szorstka dla wysuszonego policzka. Przeskoki z gorąca w zimno wywołują łuszczenie się a nawet pokrzywkę. Unikajmy więc przegrzanych pomieszczeń i próbujmy je nawilżać.

Jak chronić twarz?
Unikaj mycia twarzy mydłem. Coraz więcej jest na rynku preparatów łagodnych dla skóry takich jak pianki, mleczka, płyny micelarne, kremy myjące, które zastępują mydło.
Tradycyjne mydło jest zbyt ostre, wnika zbyt głęboko, pozbawia skórę ochronnego płaszcza lipidowego – zmieniając jej odczyn. Kupujmy bardzo delikatne i odpowiednio dobrane do rodzaju i potrzeb skóry, delikatne środki myjące tzw. mydła bez mydła. Takim preparatem do łatwego i szybkiego demakijażu twarzy i okolic oczu jest Hidravien czyli pienisty krem bez mydła, hiszpańskiej dermokosmetycznej marki SeSDERMA. Jest polecany dla wszystkich rodzajów skóry, w szczególności delikatnej i wrażliwej, także ze skłonnością trądzikową. Zawiera wyciąg z aloesu , owsa, rumianku i mimozy. Koi, chroni i regeneruje.

Właściwymi preparatami myjącymi do skór wrażliwych i odwodnionych są klasyczne mleczka do zmywania makijażu, np nawilżające mleczko włoskiej marki Bioline zawierające aloes, wyciąg z owsa i skrzypu, lub tej samej marki mleczko Zmiękczające do skór wyjątkowo wrażliwych posiadające w swym składzie olej kokosowy, borówkę i czerwoną porzeczkę.
Po każdym mleczku, czy też innym preparacie myjącym konieczne jest przetarcie skóry tonikiem, który wyrówna pH skóry, zmyje resztki wody, a także przygotuje skórę do aplikacji kremów. Idealny na zimę będzie tonik zmiękczający Bioline przywracający skórze komfort i świeżość, bogaty we flawonoidy, które dają silne działanie zmiękczające i chronią naczynia krwionośne.

Delikatny peeling – akcja odnawianie.
Dobrze zrobi naszej skórze (ułatwi wchłanianie kremów i wygładzi szorstki naskórek), jednak zimą trzeba go stosować rzadziej niż zwykle – przy skórze delikatnej i suchej nie częściej niż raz na dwa tygodnie, przy tłustej – raz w tygodniu. Peeling domowy możemy jednak z powodzeniem zastąpić podobnym zabiegiem w gabinecie. Złuszczanie w gabinecie możemy wykonać z pomocą łagodnych ale skutecznych peelingów z kwasami, jeżeli temperatura nie spadnie poniżej zera. W przypadku silnych mrozów należy unikać zabiegów silnie złuszczających, można je wtedy zastąpić delikatnymi peelingiem w postaci maski kremowej zawierającej enzymy z ananasa i papai. Po złuszczaniu – zarówno tym domowym jaki i gabinetowym, koniecznym jest nałożenie silnie nawilżającej, odżywczej lub regenerująco-łagodzącej maski.

Do najbardziej skutecznych należą: maska algowa o właściwościach kojąco-wzmacniających lub kremowa odżywcza maska Vintage 79 Bioline, o bogatej konsystencji z kwasami Omega 3 i 6, ceramidami i olejem z kiełków pszenicy.

Niedługo ciag dalszy…zapraszamy do lektury!

mgr Agnieszka Gomolińska – kosmetolog, konsultant medyczny
Katarzyna Milczyńska – kosmetolog