Czy zastanawiałyście się kiedyś jak ważne dla naszej skóry jest prawidłowe zmywanie makijażu? Czy zdarzało Wam się czasem po imprezie czy meczącym dniu pójść spać bez zmycia make up?
Moje pytania nie są przypadkowe, ponieważ prawidłowo zmyty makijaż ma wielki wpływ na stan naszej cery. W dzisiejszym poście zapoznam Was z największymi błędami jakie popełniamy w codziennej pielęgnacji oraz przedstawię sposoby jak wykonywać to poprawnie. W dalszej części posta zapoznam Was z moim nowym demakijażowym must have.

Zacznijmy od demakijażowych błędów:
1. Na pierwszym miejscu bez wahania umieściłam fakt niezmywania makijażu na noc. Jakie niesie za sobą konsekwencje? Przede wszystkim uniemożliwia skórze oddychanie co w konsekwencji powoduje zapychanie porów i powstawanie zaskórniaków oraz krostek. Na dłuższa metę przyspiesza powstawanie zmarszczek.
2. Kolejnym błędem jest pomijanie podczas demakijażu okolic szyi i dekoltu. Musimy wziąć pod uwagę, że w tych miejscach również używamy podkładu, pudru, prześwietlacza czy innych produktów, a nie zawsze pamiętamy o ich zmyciu. Te części ciała również są podatne na podrażnienia i krostki
3. Ostatnim często popełnianym błędem jest nieodpowiednie dostosowanie kosmetyku do naszej cery. Produkty do demakijażu podobnie jak kremy czy podkłady dedykowane są do każdego rodzaju cery. Warto o tym pomyśleć np wtedy gdy zamierzamy kupić dedykowany do suchej skóry borykając się z przetłuszczającą cerą.
O błędach to tyle, teraz chciałabym podzielić się z Wami moja opinia na temat mojego ostatniego maki jazowego must haveu. Płyn mineralny ultraczerwienie od to produkt, który przez ostatnie tygodnie podbił moje serce. Jak już wiecie od zawsze miałam problemy z dobraniem odpowiedniego produktu do demakijażu. Jedne nie zmywały dokładnie inne produkty wywoływały podrażnienie, ale zupełnie inaczej było w tym przypadku. Produkt AA Ultra Nawilżenie, bo to o nim mowa, to nawilżający płyn micelarny z zawartością alg morskich i kwasem hialuronowym. Co jeszcze zawiera w składzie:

DSC_0799

Jak produkt sprawdził się u mnie. Po pierwsze zachwycona jestem lekką, a zarazem bardzo skuteczną konsystencją produktu. Wystarczy niewielka ilość nałożonego płynu na płatki kosmetyczne i nawet eyeliner w połączeniu z wodoodpornym tuszem do rzęs znika w mgnieniu oka, przy mocniejszym wieczorowym makijażu musimy nałożyć go trochę więcej, aczkolwiek w moim przypadku nie kończy się to już podrażnionymi, czerwonymi powiekami. Tak więc jest idealny dla alergików i osób z delikatną skórą.Cena produktu również jest przystępna bowiem za 200 ml płyn zapłacimy ok 13-14 zł. A Wy miałyście już do czynienia z produktem AA? Może polecacie inne płyny micelarny?

Kosmetykowy Świat
http://kosmetykowyswiat.blogspot.com/2015/03/jak-prawidowo-zmywac-makijaz-oraz-moj.html#more