Chińczycy sypiają w metrze, ucinając sobie tam błyskawiczne drzemki. Pamiętam artykuł o pokoju sypialnym w pewnej korporacji. Ale mimo to drzemka z ułożonym na stole/ławce/blacie policzkiem jest czynnością wciąż popularną. Równie niewygodną, jak popularną. Zapewne wspomnicie w tym momencie bluzy z wszytymi w rękawy miękkimi poduszkami mającymi rozwiązywać problem owej niewygody.

Mam jeszcze jedną propozycję – otóż krawat z miękką poduszką. Ponieważ poduszka jest dmuchana i zamontowana od wewnętrznej strony krawata, podstępność tego rozwiązania umożliwia korzystanie z tego projektu nawet w bardzo formalnych sytuacjach, kiedy krawat jest niezbędnym elementem ubioru.

A po tajnej drzemce na biurku wystarczy rach-ciach spuścić powietrze, i elegancki krawat staje się z pozoru tylko ozdobnym dodatkiem. I to wszystko za niecałe dwadzieścia dolarów. Kogo sen już zaczął morzyć?…

 

tagged in Poduszko-krawat