Anty-kryzysowe krzesło to antidotum na problemy finansowe i wygodne miejsce odpoczynku. Warto zaopatrzyć się w nie w czasach wzrastającej koniunktury, żeby później móc korzystać z jego dobrodziejstw wewnętrznych 🙂 Pedro Gomes, autor pomysłu zaprojektował anty-kryzysowe krzesło nie tylko dla relaksu fizycznego, ale i psychicznego poczucia bezpieczeństwa – przynajmniej tego materialnego. Z dnia na dzień krzesło może być coraz więcej warte 🙂 dlaczego?
Otóż jego niezwykła konstrukcja pełni rolę ogromnej skarbonki do której zmieści się ogromna liczba drobniaków 🙂

Nasze krzesło, w górnej części oparcia posiada niewielki otwór, jak to skarbonka, przez który możemy swobodnie wrzucać monety i zebrać dosyć poważna sumkę.
Wrzucamy tamże te ciężko zarobione monety i wrzucamy i wrzucamy…do czasu aż się zapełni, wtedy kupujemy nowe krzesło, albo do czasu strasznego kryzysu…

W ciezkich czasach Twoje cieżkie krzesło będzie jak znalazł!

Otóż właśnie wtedy odnajdujemy instrukcję obsługi i:
a – wyciągamy z oparcia oryginalnie schowaną tam małą piłę

b – uważając na ręcę, odpiłowujemy dolna część siedziska anty kryzysowegpo krzesła


c – wysypujemy zawartość 🙂


d – do powstałej dziury wrzucamy aktualną prasę mówiąca o przewidywanej dacie końca kryzysu 🙂

I tak oto, jesteśmy uratowani!
Te drobne powinny wystarczyć nam na …hm….dopiszcie sami 🙂