Dawno, dawno temu, kiedy bliscy znajomi mieszkali w Izraelu otrzymałam w prezencie zestaw kosmetyków stworzonych z minerałów Morza Martwego… to był niezwykły prezent, którego rewelacyjnych efektów niczym innym nie dało się zastąpić.
Aż do dzisiaj, kiedy to w celu przetestowania odebrałam kosmetyki o właściwościach nie tylko upiększających, ale również leczniczych.

nona8
Dlaczego właśnie wody Morza Martwego mają tak cudowne moce? Może dlatego, że… Woda z Morza Martwego zawiera 21 minerałów, w tym magnez, wapń, brom i potas. 12 z nich nie znajdziemy nigdzie indziej, w żadnym innym morzu czy oceanie. Dlaczego są tak wyjątkowe?Większość z nich daje niezwykłe uczucie relaksu i odprężenia, odżywiają skórę aktywując układ krążenia i łagodzą dolegliwości reumatyczne, a nawet zaburzenia metaboliczne. Stężenie soli w Morzu Martwym jest wielokrotnie wyższa, a stężenie jonów bromu jest najwyższe ze wszystkich wód na ziemi. Chlorki neutralizują większość z jonów wapnia w Morzu Martwym i jego okolic. Podczas gdy w innych morzach NaCl wynosi 97%, w Morzu Martwym ilość NaCl to tylko 12-18 %.

Mając powyższe na uwadze, sięgnęłam po nadesłane nam kosmetyki Dr NONA. Piękne, złote opakowanie Nawilżającego Kremu Dynamicznego nadaje się na prezent dla najbliższej nam osoby. Dostaję się do środka i wyciągam opakowanie kremu z dozownikiem. Estetyczne, złociste, skromne, ale ekskluzywne. Dozownik, jak każdy jeszcze nie używany trzeba nacisnąć kilkanaście razy. Wycisnęłam odpowiednią, złocistą ilość kremu na rękę, rozgrzałam w palcach i nakładam na oczyszczoną wcześniej skórę twarzy.

nona7

Od razu dało się poczuć satynową konsystencję kremu. Jego złocisty kolor wskazywał, że może on nadawać skórze blasku– nie pomyliłam się, skóra nabrała ładnego odcienia, jednak bez błyszczących brokatów. To bardzo mi się spodobało. Wmasowanie w skórę i oczekiwanie na błyszczenie. Nic z tego – skóra stała się matowa i miejsca, które zwykle świecą się– zniknęły. Satynowość skóry stała się jeszcze bardziej odczuwalna. No to czas na makijaż. Zwykle trzeba odczekać, aż krem wchłonie się całkowicie i zetrzeć chusteczką jego nadmiar. A tutaj niespodzianka! Od razu po aplikacji można zająć się nakładaniem makijażu. Wraz z kilkoma testerkami przystąpiłyśmy do dzieła. Szczerze się ucieszyłyśmy, bo bez względu na rodzaj skóry (tłusta, sucha czy mieszana) makijaż nie spływał i długo trzyma się na twarzy.
Nawilżający Krem Dynamiczny marki Dr Nona używałyśmy przez kilkanaście dni, na różnych typach skóry. Zarówno na młodej, jak i na starszej czy zmęczonej skórze. Efekt był niespodziewany: młodszą skórę krem matowił i doskonale utrzymywał makijaż, natomiast starszą wyraźnie wygładzał i odmładzał. Nawet te głębsze zmarszczki zostały wypełnione tak, że przestały być widoczne. Nie przesadzimy mówiąc, że takiego efektu nie uzyskaliśmy jeszcze nigdy , pomimo używania bardzo drogich kremów znanych marek.

nona9
Cudowne właściwości Morza Martwego ujawniły się podczas testów kremu Dr NONA. Z całą pewnością możemy polecić go jako środek upiększający, ale także leczniczy. Co jeszcze potrafi Nawilżający Krem Dynamiczny Dr NONA?

Zastosowanie:
Głęboko nawilża suchą skórę
Regeneruje skórę dojrzałą
Pomaga zachować zdrową, jędrną i elastyczną skórę
Łagodzi podrażnienia skóry
Korzystnie wpływa na stan emocjonalny – poprawia nastrój i dodaje sił witalnych
Zmęczenie, ogólne osłabienie – dodaje energii, podnosi tonus organizmu (nanieść na miejsca, gdzie wyczuwalny jest puls oraz za uszami)
Bóle głowy (smarować: miejsca pulsu, w zgięciu łokciowym, skronie, małżowiny uszne)
Pomoc doraźna przy nadciśnieniu (nanieść punktowo wokół szyi, skronie, za uszami, opuszki małych palców u rąk i nóg, nadgarstki)
Pomoc doraźna przy niedociśnieniu (nanieść na miejsca pulsu, małżowiny uszne, za uszami)
Wszystkie miejsca bólu (można zastosować masaż punktowy)
Stawy (masaż bolących miejsc)
Początkowe stadia opryszczki wargowej – herpes (na usta)
Katar (smarować nos i skrzydełka nosa)
Wysoka temperatura u dzieci (natrzeć stopy i dłonie)
Kaszel (natrzeć górną część klatki piersiowej i plecy)
Problemy z zatokami (nałożyć na okolice zatok razem z Maseczką iłową do twarzy, rozgrzewać zatoki)
Oparzenia, choroby skóry ( nałożyć na miejsce zmienione chorobowo)
Przeziębienia (smarować miejsca pulsu i stopy)
Drobne zadrapania
Wypadanie włosów (smarować skórę głowy 2 x w tygodniu)
Bóle menstruacyjne (smarować zgięcia podkolanowe i podbrzusze)
Efekt kosmetyczny (codziennie)
http://sklep.edrnona.pl/pl/cialo/14-dr-nona-dynamiczny-krem-nawilzajacy.html
Będziemy stosować go aż do wyczerpania opakowania w stanach opisanych powyżej, a po skończeniu damy znać, czy wszystko się sprawdziło!

nona4

Nawilżający Krem Dynamiczny Dr NONA to nie wszystko! W przesyłce znaleźliśmy także zestaw: Kwartet Soli z Morza Martwego do kąpieli. Z ciekawością otwieramy foliową torbę, w której ukryte są 4 dosyć duże buteleczki specyfików. Opakowania są bardzo porządnie zafoliowane. Nic z ulotnych właściwości produktu nie ma prawa się wydobyć.
Mmm… tak magicznie pachniały, że niezwłocznie przystąpiliśmy do testowania. Wanna pełna wody, świece dające ciepły blask i one. Sole. W kwartecie znajdują się:
1. Sól z lawendą- działa kojąco na skórę, pozostawia uczucie relaksu i spokoju wewnętrznego, działa uspokajająco, obniża ciśnienie…
2. Sól z rumiankiem – łagodzi, oczyszcza skórę, usuwa zmęczenie, działa antyseptycznie, bakteriobójczo…
3. Sól z eukaliptusem i tymiankiem – stymuluje funkcje oddechowe i ochronne naskórka, działa przeciwbólowo, zapobiega osteoporozie…
4. Sól z ylang-ylang – pozostawia uczucie świeżości, pobudza, działa tonizująco, zwiększa popęd płciowy…
Postanowiliśmy wypróbować wszystkie, po kolei. Producent zapewnia, że „Kąpiel w solach uspokaja system nerwowy, usuwa zmęczenie fizyczne i psychiczne, wzmacnia siły życiowe oraz łagodzi bóle pochodzenia kostno-stawowego. W 1,2 kilogramowym zestawie są cztery opakowania soli, każde po 300 g, które zawierają ten sam unikatowy zestaw soli Morza Martwego, ale różnią się między sobą dodatkami aromaterapeutycznymi. Zależnie od tych dodatków, każda z tych soli posiada dodatkowe działanie terapeutyczne. Te lecznicze sole sprawiają, że mamy uzdrowisko we własnej wannie. http://sklep.edrnona.pl/pl/cialo/19-sol-z-morza-martwego-kwartet.html

nona5

Skoro tak, to przystępujemy do testowania: Bardzo dobrze, szczelnie zapakowane buteleczki ukrywają wilgotną, pięknie pachnącą sól. Większe i mniejsze ziarenka mienią się w blasku świec. Produkt nie przypomina dobrze nam znanej soli gruboziarnistej – ta jest delikatniejsza, jakby… nie była solą. Wsypujemy do wody i czekamy na relaksujący efekt.

nona6
Woda nieco zmieniła swoją barwę, jednak nie pieni się jak przy zwykłych chemicznych specyfikach. Jej zadaniem jest pielęgnować nasze ciało. Wyjątkowy zapach delikatnie unosi się nad wodą. Wnika w skórę i faktycznie daje się odczuć odprężenie. Po 20 minutach wyraźnie zauważalna relaksacja i nie ma mowy o powrocie przed komputer.

nona2
Czy testowane prze nas produkty warto kupić dla siebie lub bliskich? TAK!
Jak na razie produkty Dr NONA wygrywają nasz plebiscyt kosmetyczny pod tytułem „Prawdy marketingowe” – tutaj rezultaty pokrywają się z tym, co czym pisze producent.
Wszystkie kosmetyki możesz kupić tutaj: http://sklep.edrnona.pl/
Polecamy!