Największym i najbardziej ukrytym wrogiem dzisiejszego świata nie jest ani alkohol, ani tytoń, ani nawet nie są to twarde czy miękkie narkotyki albo napływający cudzoziemcy. Najbardziej podstępne zagrożenie dla naszego życia kryje się w najbardziej przez nas lubianym smaku: CUKRZE i SŁODYCZACH. To wróg numer jeden dzisiejszej, ktoś by powiedział, rozwinętej cywilizacji.
A jakie są fakty?
Cukier uzależnia 8 razy bardziej niż kokaina!
Żołądek nie trawi go i natychmiast traktuje jako toksynę!
Cukier w połączeniu z tłuszczem powoduje wzrost złego cholesterolu.
Cukier kradnie z naszego organizmu tak potrzebny nam magnez, potas, wapń, mikroelementy i witaminy.
A na dodatek każde przetworzone jedzenie (gotowane, smażone, zapchane sztucznymi barwnikami i konserwantami, czy podawane jako zupki z proszku) jest traktowane przez organizm jako CUKIER.

Ludzie uzależnieni od cukru nie są w stanie normalnie myśleć i funkcjonować. Cukier tylko na chwilę powoduje, że dostajemy zastrzyk energii (pustej energii) jednak zaraz potem tak gwałtownie spada ilosć cukru we krwi, że nagle opadamy z sił, czujemy się mocno zmęczeni, ospali i bez życia. Nie dziwne. Za każdą łyżeczką cukru ukrytą w słodzonych napojach, przekąskach, ketczupie, majonezie, przetworach mięsnych, serach i tam gdzie się go nie spodziewamy, kryje się choroba. Dodatkowo cukrem karmią się nasze pasożyty, których ogrom nosimy w sobie (nawet do 1 kg robaków). To właśnie one są jednym z powodów, przez które częściej niż chcemy sięgamy po słodycze. Pasożyty potrzebują cukru aby żyć i rozmnażać się. Przy braku pożywienia są w stanie kierować naszym mózgiem, wyrzucając do niego odpowiednią ilość toksyn.

Skutki jedzenia słodyczy sa przerażające. Niemal większość dzisiejszych chorób spowodowana jest cukrem:
Cukier może osłabiać system immunologiczny i przeszkodzić mu w obronie przeciw chorobom infekcyjnym.
Cukier zakłóca równowagę chemiczną organizmu: powoduje deficyt chromu i miedzi oraz przeszkadza we wchłanianiu wapnia i magnezu. Powoduje gwałtowne podniesienie się poziomu adrenaliny, jest przyczyną nadaktywności, niepokoju, trudności z koncentracją i chorowitości u dzieci.
Cukier może znacząco podnosić ogólny poziom cholesterolu, trójglicerydów oraz wzrost poziomu „złego” cholesterolu i obniżenie „dobrego” cholesterolu, przyczynia się do utraty elastyczności i funkcjonalności tkanek (kradnie kolagen)
Cukier karmi komórki rakowe i odkryto jego związek z rozwojem raka piersi, jajników, prostaty, okrężnicy, trzustki, dróg żółciowych, płuc, woreczka żółciowego i żołądka.
Cukier może podnieść poziom glukozy w organizmie i w ten sposób spowodować reaktywną hipoglikemię.
Cukier osłabia wzrok.
Cukier może wywoływać wiele problemów z poziomem kwasowości przewodu pokarmowego m. in.: zakwaszenie przewodu pokarmowego, niestrawność, złą przyswajalność u pacjentów z dysfunkcjami jelit, podwyższenie ryzyka choroby Crohna oraz owrzodzenia jelita grubego.
Cukier może prowadzić do alkoholizmu.
Cukier może powodować zakwaszenie śliny i przyczyniać się do zniszczenia zębów i paradentozy.
Cukier ma swój udział w powstawaniu otyłości.
Cukier może powodować choroby systemu autoimmunologicznego takie jak: artretyzm, astma, stwardnienie rozsiane.
Cukier w znaczący sposób przyczynia się do niekontrolowanego wzrostu Candida Albicans (infekcje grzybiczne)
Cukier może powodować powstawanie kamieni żółciowych, zapalenie wyrostka robaczkowego, powstawanie hemoroidów, powstawanie żylaków. [42]
Cukier może podnosić poziom glukozy i insuliny u zażywających doustne tabletki antykoncepcyjne.
Cukier może przyczyniać się do powstawania osteoporozy.
I ta lista jest tak długa, że odsyłam na stronę na której jest lista ponad 70 chorób wywołanych przez cukier. Poszukajcie tam swojej. 

Ogarniająca świat zachodu fala chorób cywilizacyjnych takich jak cukrzyca, nadciśnienie tetnicze, zawały serca, alergie, zatory żylne, choroby jelit, a w końcu rak „leczone” są chemicznymi koktajlami, po których choroba nie znika, ale ustępuje na parę tygodni. Za to pojawiają się dodatkowe dolegliwości. Weźmy ulotkę z jakiegokolwiek „lekarstwa” sprzedawanego w aptece i przeczytajmy listę skutków ubocznych.  Czy chodzi o to, żebyśmy byli stałymi pacjentami, kupującymi chemię do końca życia? Czy chodzi o to, żebysmy WYZDROWIELI?

Komu nie zależy na zdrowiu, powinien rozważyć jeszcze jeden powód, dla którego warto odstawić cukier.  Kradnie on ogromne ilości kolagenu z naszego organizmu, w związku z czym nasza skóra staje się najprosciej mówiąc, stara. Przedwczesne zmarszczki, suchość, obwisła i szara skóra to nie jest juz dzisiaj domena siedemdziesięciolatków. Dzisiaj trzydziestolatki fundują sobie botox, żeby zablokować naturalne ruchy mięśni twarzy powodujące zmarszczki, jednak na niewiele się to zdaje, bo z każdym zjedzonym batonikiem ich skóra traci kolagen, a ich biologiczny wiek rośnie. Z miesięcy robia się lata. W końcu zostaje tylko medycyna estetyczna.

Komu zależy na tym, żebyśmy chorowali?
Dlaczego codzienie podawany nam jest CUKIER? Narkotyk, z którego tak cięzko wyjść, a który tak dobrze smakuje.
Politycy, instytucje medyczne a przede wszystkim lekarze uparcie milczą w sprawie tej plagi uzależnień. Dlaczego?

Niemal całe społeczeństwo jest narkotyzowane cukrem, codziennie! Reklamy namawiają do brania narkotyków, w sklepach na najlepiej widocznych miejscach leżą narkotyki. Dzieciom podaje się narkotyki już od urodzenia (słodzone mleko modyfikowane) i potem przez całe życie. Dzieci nagradzane są czekoladą czy cukierkami, batonami, lizakami. Społeczeństwo nagradza narkotykiem za dobre zachowanie, daje w prezencie na urodziny. Opamiętajmy się!

Nie dajcie się uzależniać od cukru !
Zmiana jednego nawyku: jedzenie wybranych roślin z chlorofilem i odpowiednią ilością białka, mikroelementów i witamin, pozwoli pozbyć się uzależnienia.
Pomagamy.

Jeżeli sam jesteś uzależniony od słodyczy, czujesz że nie mozesz bez nich żyć, chowasz je w torebce, w szufladach, w domu, w pracy, nie dzielisz się z innymi, a przy tym bardzo sie tego wstydzisz, to znak, że trzeba podjąć terapię dotoksykującą.
Polacy są uzależnieni takze od tzw „lekarstw”, kóre przepisują lekarze i które można kupić w aptekach. Niestety, te chemiczne produkty na niewiele się zdają w walce z uzależnieneim od cukru, czy otyłością.
Mozemy odnieść sie jedynie do NATURY. Powstaliśmy z Natury i tylko tam trzeba szukać lekarstw na nasze dolegliwości, które zafundowała nam chemia.

Działamy na naturalnych roślinach, znanych człowiekowi i używanych do leczenia od  5 tysięcy lat. Nasza propozycja jest łatwa w przyjęciu, gdyż nie opiera się na zakazach. Nasze organizmy są mądre i same zaczną brać z zewnątrz to co niezbędne żeby lepiej żyć.
Nie zmuszamy Cię do „odstawienia” słodyczy. Twój organizm zrobi to sam. Już po pierwszych dwóch tygodniach terapii zaczynasz zapominać o uzależnieniu, dlatego namawiamy aby zapisywać ilości zjadanych słodyczy przed podjęciem detoksu.
Po miesiącu tracisz zainteresowanie słodyczami na tyle, że mogą one leżeć przed tobą i nie bedziesz się na nie łapczywie rzucał.
Po 3 miesiącach nie masz ochoty na słodycze, a wręcz zaczyna cię od nich odrzucać.

Zmiana jednego nawyku spowoduje że przestaniesz chorować, zaczniesz się lepiej czuć, będziesz bardziej radosny i zadowolony z życia, problemy nie bedą już tak wielkie jak kiedyś. Nie będziesz miał ochoty na drzemkę w środku dnia, zaczniesz młodziej wyglądać i mieć więcej energii do życia 🙂
Skutkiem ubocznym jest jeszcze poprawa kondycji skóry, paznokci, włosów. Jeżeli ktoś cierpi na nadwagę, to zauważny duży jej spadek. A co istotne: zauważy oszczędności finansowe na słodyczach.

Nasze ponad dwuletnie doświadczenie w pomaganiu opuszczenia zaklętego kręgu słodkości pozwala nam pomóc i Tobie 🙂
W razie decyzji o podjęciu zmiany w swoim życiu, służymy pomocą  i zapraszamy do kontaktu